Przejdź do głównej zawartości

Jak wyglądał pierwszy serwer google ?

Jeden z kolegów podesłał mi linka do strony na której możecie zobaczyć pierwszy serwer Google. Proszę traktować to jako ciekawostkę, a nie jako nowinkę technologiczną ;)

Link: Jak wyglądał pierwszy serwer Google

Jednocześnie z tego mamy dodatkowy morał.

Nie ważne jak się zaczyna, ale jak się kończy

Był już kiedyś jeden taki "polityk" który opierając się o hasło skończył tak jak wszyscy widzieli ;)

Nie chcę tu jednak politykować, ale zachęcam do działania, do kreatywności i realizacji swoich marzeń i pomysłów bo być może w przyszłości to Wy staniecie się właścicielami "polskich gógli" jakbyśmy je później nie nazywali :)

Dziś naprawdę liczy się kreatywność, pomysłowość i pracowitość i można osiągnąć sukces nie patrząc na to co się dzieje wokół !!! Działajmy :)

Komentarze

Adam pisze…
Ten komentarz został usunięty przez autora.

Popularne posty z tego bloga

OpenSource czy oprogramowanie dedykowane

Coraz częściej kiedy spotykam się ze znajomymi z branży informatycznej wywoływana jest dyskusja na temat wykorzystywania rozwiązań open source'owych w świecie internetu. Poza ludźmi z branży w dyskusjach też słyszy się przekonanie iż open source - za darmo ! Że to rewolucja, a designerzy, programiści www mogą szukać nowej pracy ! Czy aby na pewno tak jest ? Słowo OpenSource stało się popularne m.in dzięki Komisji Europejskiej, która parę lat temu uznała, iż należy promować oprogramowanie otwarte, oprogramowanie dające możliwość rozwoju oddolnej inicjatywy. Te rozwiązanie jest całkowicie sensowne, nie tylko ze względu na zasoby portfeli obywateli czy sektora MSP, ale także na likwidację monopoli jakie powstały dzięki "jedynie słusznych" systemów operacyjnych, pakietów biurowych czy też platform serwerowych. Jeszcze 15 lat temu oprogramowanie dziś nazywane otwartym w świecie komputerów Amiga czy Atari nazywano PublicDomain. Ale nie ważna w tym przypadku nazwa lecz sens ora...

Osoby powyżej 100+ też potrafią

"Olive Riley, najstarsza blogerka na świecie zmarła w minioną sobotę w wieku 108 lat. " "Riley prowadziła bloga The Life of Riley. Była najstarszą blogerką na świecie. W swoim ostatnim wpisie na blogu, datowanym na 26. czerwca, Riley narzekała na zdrowie i dokuczający jej kaszel." http://www.internetnews.com/breakingnews/article.php/3758756 I nie chodzi tutaj o śmierć staruszki, ale o wiek który nie przeszkodził Pani Olive Riley w udzielaniu się w nowinkach technologicznych. I z szacunkiem będę to wspominał.

50% firm nie ma antywirusa

To straszne ! Mimo, że są wersje darmowe, a płatne kosztują niecałe 100 pln to, aż 50% jest podatna na ataki i nie stosuje zabezpieczeń. http://msp.money.pl/wiadomosci/zarzadzanie/artykul/male;firmy;na;celowniku;hakerow;sprawdz;jak;bronic;sie;przed;atakami,182,0,1126326.html#utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=rss