Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2009

Struktura Platform Publicznych w Polsce z punktu obywatela Wielkopolski

W Wielkiej Brytanii mamy system zcentralizowany, gdzie większość usług e-administracji jest realizowanych za pomocą Centralnej Platformy Publicznej. W Niemczech wiele usług realizujemy w oparciu o regionalne platformy, głównie oparte o landy. Jak wygląda sytuacja w Polsce ?

Polską strukturę platform publicznych, czyli stron internetowych na których udostępniane są usługi administracji publicznej i komunikacja z obywatelem możemy nazwać systemem mieszanym. I o ile systemy mieszane kojarzą się nam zazwyczaj z wyborem najlepszych cech dwóch przeciwstawnych rozwiązań, to w przypadku naszego kraju jest to zupełnie inaczej.

Brak jasnego podziału kompetencji oraz przedłużająca się informatyzacja ze strony resortów centralnych spowodowała, że wiele regionów oraz środowisk lokalnych wzięło sprawy w swoje ręce. Takim przykładem jest choćby miasto Poznań, które już od kilkunastu lat prowadzi działania kreujące nowoczesny sposób komunikacji z obywatelem wykorzystując przy tym Internet. Co ciekawe…

Google, skóra i komóra

Chyba tyko świadomość małych i średnich przedsiębiorstw, albo raczej jej brak powoduje, że dotychczas firmy te wydają potężne pieniądze na informatyzację: oprogramowanie do zarządzania firmą,  tworzenie stron internetowych, zakup serwerów, integrację i synchronizację danych z urządzeniami mobilnymi i systemami wewnętrznymi. Do tego wszystkiego firmy zatrudniają osoby które zajmują się śledzeniem mediów, pozyskiwaniem informacji , albo wykupują drogie abonamenty firm świadczących takie usługi. Nie wspomnę już o systemach pracy grupowej, zarządzaniu dokumentami czy projektami. To wszystko za niebotyczne fundusze, a i tak właściciele tych firm nie są zadowoleni z efektu ich funkcjonowania.

Co by było gdyby się dowiedzieli, że firmy informatyczne nabijają ich w butelkę i o wiele za dużo przepłacają, a większośc z tych produktów można dostosować wykorzystując m.in narzędzia jakimi uraczył nas Google oraz inne firmy produkujące oprogramowanie OpenSource ?  Do tego integracja i synchronizacj…

E-Administracja w e-Gospodarce

Nie ma to jak ktoś zniekształci Ci nazwisko :)



W ramach cyklu Seminarium E-Administracja w E-Gospodarce organizowanego przez Urząd Marszałkowski - Departament Gospodarki, które odbyły się we wrześniu, w pięciu dużych miastach Wielkopolski: Leszno, Konin, Kalisz, Piła, Poznań, miałem przyjemność moderować pierwszą część spotkania oraz zaprezentować prezentację na temat Elektronicznego Punktu Kontaktowego.
Główne moje przemyślenia po tych spotkaniach i dyskusjach:
- mało osób jest zainteresowanych tematem eAdministracji oraz rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego i nie ma tu zależności czy miasto jest bardziej czy mniej rozwinięte w zakresie nowych technologii - nadal jest mała świadomość szczególnie u osób reprezentujących władze samorządowe na temat możliwości wdrażania nowych technologii w administracji oraz korzyści jakie one przynoszą - więcej pytań jeśli ogólnie się zjawili, zadawali przedsiębiorcy, urzędnicy raczej słuchali - panuje ogólnie pełna krytyka ePUAPu i należy mieć świadomość, …

Nowy harmonogram WRPO

Samorząd Województwa Wielkopolskiego nadzorujący Wielkopolski Regionalny Program Operacyjny (WRPO) z dniem 1 sierpnia 2009 roku przedstawił nowy harmonogram konkursów jakie odbędą się w kolejnych dwóch kwartałach tego roku.
Zachęcam do przyjrzenia się terminom szczególnie działań, które swoim zakresem obejmują zadania związane z budową społeczeństwa informacyjnego i wykorzystaniem nowoczesnych technologii.
Niestety po aktualizacji nie pojawiły się w roku 2009 żadne konkursy związane z działaniem 2.7 związanym z Tworzeniem Infrastruktury Społeczeństwa Informacyjnego
więcej

Od technologii mobilnych nie uciekniemy

Kiedy kupowałem pierwszy telefon komórkowy w 1996 roku, czyli ponad 13 lat temu, nigdy bym się nie spodziewał, że technologie mobilne to przyszłość i 20 lat po tym fakcie wszystko co jest związane z nowoczesną technologią kręcić się będzie wokół mobilności i urządzeń przenośnych. Dziś praktycznie to już rzeczywistość.

Wstaję rano, budzi mnie telefon komórkowy, spoglądam na rozkład dnia i spotkania w elektronicznym kalendarzu, wysyłam maila z palmtopa gdzie mam kilka tysięcy adresów i telefonów, w samochodzie wita mnie nawigacja GPS, gdzie miła Pani mówi mi jak mam dotrzeć do pracy. Po południu wracając z pracy uruchamiam odtwarzacz mp4, który w tym wypadku służy mi do czytania elektronicznych książek, oglądania zdjęć mojego synka czy słuchania muzyki.

Mobilne urządzenia otoczyły nas i ułatwiają życie. Coraz większe ekrany, coraz silniejsze baterie utrzymujące zasilanie, standaryzacja i synchronizacja przesyłu danych powoduje, że wielu z nas jest w pełni uzależnionych od urządzeń mobilny…

Rowerowy zawrót głowy czyli LightLane

Czy ekologia idzie w parze z nową technologią ? Wielu aktywistów - ekologów powiedziałoby, że wręcz przeciwnie to technologia zabija ekologiczny tryb życia !

Ja pozwolę się z tą opinią nie zgodzić ;) Właśnie dzięki nowym technologiom możemy żyć bardziej ekologicznie i korzystać ze zdrowych rozwiązań np w zakresie komunikacji.

Czy ktoś słyszał o wirtualnych ścieżkach rowerowych ?
Mimo, że w ostatniej dziesięciolatce zmieniło się wiele w naszych miastach, a stowarzyszenia ekologów wywalczyły, że praktycznie każdy remont drogi kończy się oddaniem do użytku nowej ścieżki rowerowej, to nadal nie mamy ich tak wiele jak w innych państwach unii. I tu z pomocą przychodzi nam system oznaczenia własnej „ścieżki” rowerowej, a przy tym zadbanie o własne bezpieczeństwo.
Urządzenie LightLane bo o nim mowa, składa się z lasera, dzięki któremu możemy zaznaczać wirtualne ścieżki rowerowe. Zwrócą one szczególną uwagę kierowców wyprzedzających lub wymijających rowerzystę. Dodatkowo, dzięki wyznaczeniu rów…

Rok 2009 więcej pracy mniej blogowania :(

Wszystkich, którzy czekają na moje kolejne treści informuję, że będą one się pojawiać, ale niestety z dużo większymi przerwami niż było to dotychczas.

Jest wiele czynników wpływających na moją decyzję:

- brak weny twórczej i poczucie, że się powtarzam, a wiele treści można znaleźć wykorzystując coraz to kolejne aplikacje googla.
- chęć poświęcenia więcej czasu dla rodziny - a tym samym brak jej na pisanie treści do bloga / wiele osób pytało się jak potrafię pogodzić tak dużo zajęć jakimi się zajmuję - to proste nie potrafię - uznałem, że rodzina jest o wiele ważniejsza w tym wypadku niż pisanie bloga :>
- większa liczba zajęć - zaangażowania się w działania poświęcone pracy w Instytucie Logistyki i Magazynowania - można się zaangażować w wiele działań i wszystkie spartolić, albo wykonywać ich mniej i wykonać rzetelnie. Stwierdziłem, że chciałbym robić to drugie.

Nie oznacza to, że likwiduję bloga - będzie on jednak mimo wszystko rzadziej aktualizowany. Szczerze przyznam się, że zawiodła…