Przejdź do głównej zawartości

Czy jednorazowa komórka się sprawdzi ?


Tak przynajmniej myśli firma BIC, chyba, iż sprzedaż tego typu komórek jest tylko "chłitem maketingowym" (zapożyczone z dowcipu Ani Mru-Mru) w celu wypromowania samej firmy, która od lat zalewwa rynek jednorazówkami różnego typu.

BIC w tej kwestii podpisał umowę z firmą Orange, zatem nie wykluczone, iż niedługo "jednorazowe komórki" pojawią się na rynku polskim. Na razie jednorazówki wystartowały we Francji.

Komórki pojawią się w hipermarketach, na dworcach kolejowych, lotniskach i w kioskach działających w większych francuskich miastach czytamy.

Jednorazowe komórki pozwalają wykonywać podstawowe czynności – prowadzić rozmowy i wysyłać lub odbierać SMS-y; nie potrafią natomiast obsługiwać wiadomości MMS. Atutem aparatu ma być jego cena, wynosząca 49 euro – nabywca otrzyma w zamian urządzenie z naładowaną baterią, pozwalające prowadzić 60 minut rozmów. Karta SIM zamontowana w aparacie będzie mogła zostać doładowana. Aby prowadzić rozmowy przez godzinę należy zarejestrować się u operatora – w innym wypadku czas połączeń wyniesie 10 minut. Numer abonenta skojarzony z aparatem ma być ważny przez rok, a godzinny limit rozmów – przez dwa miesiące od momentu aktywacji.

A co wy o tym sądzicie ? Czy telefon komórkowy jest już na tyle powszedni, że można go używać jak jednorazowy ?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

OpenSource czy oprogramowanie dedykowane

Coraz częściej kiedy spotykam się ze znajomymi z branży informatycznej wywoływana jest dyskusja na temat wykorzystywania rozwiązań open source'owych w świecie internetu. Poza ludźmi z branży w dyskusjach też słyszy się przekonanie iż open source - za darmo ! Że to rewolucja, a designerzy, programiści www mogą szukać nowej pracy ! Czy aby na pewno tak jest ?

Słowo OpenSource stało się popularne m.in dzięki Komisji Europejskiej, która parę lat temu uznała, iż należy promować oprogramowanie otwarte, oprogramowanie dające możliwość rozwoju oddolnej inicjatywy. Te rozwiązanie jest całkowicie sensowne, nie tylko ze względu na zasoby portfeli obywateli czy sektora MSP, ale także na likwidację monopoli jakie powstały dzięki "jedynie słusznych" systemów operacyjnych, pakietów biurowych czy też platform serwerowych.

Jeszcze 15 lat temu oprogramowanie dziś nazywane otwartym w świecie komputerów Amiga czy Atari nazywano PublicDomain. Ale nie ważna w tym przypadku nazwa lecz sens oraz…

Niedługo będziemy Robokopami ?

Żyjemy w świecie komputerów i totalnego zmechanizowania. Nic więc dziwnego, że kolejny krok w eksperymentach na własnym ciele postawił Kevin Warwick, brytyjski naukowiec, który specjalizuje się w sztucznej inteligencji i robotyce.

Sam naukowiec, Kevin postanowił zostać pół-robotem. W 2002 roku zainstalował we własnym systemie nerwowym elektrody, by sprawdzić, czy sztuczna ręka odpowiada na sygnały. Kevin nosił w ręce układ złożony ze 100 elektrod, opalonych wokół włókien nerwowych w lewym ramieniu. Badania trwały trzy miesiące i w tym czasie udało mu się połączyć swój system nerwowy z Internetem, a oddalona o kilka tysięcy km sztuczna ręka skupiała się w pięść, tak jak jego własna.

To jednak nie usatysfakcjonowało wystarczająco Kevina i do eksperymentu wprowadził także swoją żonę, której wszczepił podobne urządzenie, uzyskując tym samym swoiste połączenie między obiema rękami (poruszając nimi, oboje odczuwali pulsowanie).

Nosił też, umieszczony tuż pod skórą, implant RFID, który pozwalał…

Osoby powyżej 100+ też potrafią

"Olive Riley, najstarsza blogerka na świecie zmarła w minioną sobotę w wieku 108 lat."

"Riley prowadziła bloga The Life of Riley. Była najstarszą blogerką na świecie.
W swoim ostatnim wpisie na blogu, datowanym na 26. czerwca, Riley narzekała na zdrowie i dokuczający jej kaszel."

http://www.internetnews.com/breakingnews/article.php/3758756

I nie chodzi tutaj o śmierć staruszki, ale o wiek który nie przeszkodził Pani Olive Riley w udzielaniu się w nowinkach technologicznych. I z szacunkiem będę to wspominał.