Przejdź do głównej zawartości

Piłeś ? Nie pisz ! O jednego kaca rano mniej :)

Na ciekawy pomysł wpadła firma Google i zaproponowała nową usługę do już istniejącej wysyłki GMAIL.

W taki dzień jak dziś i godzinę jak teraz, wielu spędza przy trunkach "wysokich lotów". I właśnie dla takich ludzi jest nowa usługa. Jej działanie polega na ochronie samego użytkownika przed wysłaniem wiadomości e-mail, w sytuacji gdy ten jest “niedysponowany”.

Po wypiciu alkoholu, wiele osób może zapragnąć wygarnąć co leży na sercu, co ma do kogoś, czegoś co chciało się powiedzieć już dawno, a jakoś nie było okazji. Telefonowanie nie jest najlepszym rozwiązaniem, późna godzina, ktoś wyłączył komórkę, a przy tym bełkot może odstraszyć. Ale poczta e-mail ? To jest rozwiązanie - tak się przynajmniej wielu z nas wydaje.

Ta pomocna opcja nazywa się “Mail Goggles” i po jej włączeniu otrzymujemy możliwość ustawienia dni i zakresu godzin w których obejmować nas będzie dodatkowa weryfikacja pod postacią wykonania kilku zadań matematycznych w określonym czasie.

No i może w tym momencie będziemy sami na siebie wściekli, że ustawiliśmy sobie kontrolowanie wysyłki mailowej, ale rano będziemy dziękować firmie Google, że nie mamy o jednego kaca moralnego więcej :)

Komentarze

Anonimowy pisze…
haha.

Popularne posty z tego bloga

OpenSource czy oprogramowanie dedykowane

Coraz częściej kiedy spotykam się ze znajomymi z branży informatycznej wywoływana jest dyskusja na temat wykorzystywania rozwiązań open source'owych w świecie internetu. Poza ludźmi z branży w dyskusjach też słyszy się przekonanie iż open source - za darmo ! Że to rewolucja, a designerzy, programiści www mogą szukać nowej pracy ! Czy aby na pewno tak jest ? Słowo OpenSource stało się popularne m.in dzięki Komisji Europejskiej, która parę lat temu uznała, iż należy promować oprogramowanie otwarte, oprogramowanie dające możliwość rozwoju oddolnej inicjatywy. Te rozwiązanie jest całkowicie sensowne, nie tylko ze względu na zasoby portfeli obywateli czy sektora MSP, ale także na likwidację monopoli jakie powstały dzięki "jedynie słusznych" systemów operacyjnych, pakietów biurowych czy też platform serwerowych. Jeszcze 15 lat temu oprogramowanie dziś nazywane otwartym w świecie komputerów Amiga czy Atari nazywano PublicDomain. Ale nie ważna w tym przypadku nazwa lecz sens

Jaka jest przyszłość serwisów ogłoszeniowych ?

Jeszcze kilka lat temu, kiedy mówiliśmy o serwisach napełnianych treścią  przez samych użytkowników na plan pierwszy wyróżniały się serwisy ogłoszeniowe. Dopiero daleko dalej można było dostrzec aukcje internetowe, blogi czy fora dyskusyjne.  Dziś serwisy oparte w znacznej mierze na treści samych użytkowników nazywamy portalami społecznościowymi, a kierunek rozwoju tych ostatnich przeszedł najszersze oczekiwania nawet wśród społecznościowych entuzjastów. Facebook chwili się ponad 300 mln unikalnych użytkowników, rodzima nasza-klasa posiada ponad 10 mln klientów inne serwisy oparte o formę społecznościową jak grono.net, twitter.com czy fotka.pl również w tym roku zaliczyły wzrost liczby userów. Co zatem dzieje się z innymi formami społecznościowymi i czy stara metoda e-kontaktów międzyludzkich ma jeszcze jakieś szanse rozwoju ? Fora dyskusyjne, miniblogi, aukcje internetowe stają się bowiem powoli częścią większych serwisów społecznościowych pozostawiając tym ostatnim małe poletko do