Przejdź do głównej zawartości

Hubalaga czyli Alle ... historia


Mimo, iż handel elektroniczny rozwija się coraz bardziej i sam przyznaję, że moje argumenty przeciw tradycyjnego wizytowania marketów coraz częściej trafiają do mojej żony ze względu na wygodę e-zakupów, to nie wszyscy są z nich zadowoleni.

Ciekawą historię przeżył Maciej N., który tak jak wielu korzysta, albo korzystał z najpopularniejszego serwisu aukcyjnego Allegro. Historia nie jest przestrogą przed robieniem zakupów przez internet, ale przede wszystkim ma wszystkim uzmysłowić pułapki jakie czyhają, a także na co mamy uważać !

Sprawdzajmy od kogo kupujemy, czytajmy regulaminy, analizujmy bezpieczeństwo transakcji, czy sprawdzajmy terminy dostaw i formy reklamacji to niektóre z ważnych przesłanek jakie nachodzą po przeczytaniu poniższego bloga.

Polecam bloga z całą historią

Cieszę się też, iż Maciejowi po wielu działaniach i akcjach (artykuł na ten temat pojawił się choćby w CHIP) udało się odzyskać pieniądze, ale w tym wypadku nie jest to najważniejsze, gdyż nie chodzi o to by każdy z nas poświęcał czas i miał tyle determinacji co on, ale aby takie sytuacje w ogóle się nie zdarzały!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Za czy przeciw - czy zakupy w sklepie internetowym czy tradycyjnym ?

Dziś uczestniczyłem w dyskusji w Programie 3 Polskiego Radia na temat rozwoju biznesu w sieci. Temat zdominowany został przyszłością zakupów oraz podziale rynku na sklepy tradycyjne i internetowe. Niemniej podjęte w dyskusji zostały ważne problemy związane z bezpieczeństwem zakupów, kosztami działalności w sieci oraz transportem zakupionych produktów. Poniżej link do nagrania: http://www.polskieradio.pl/9/302/Artykul/264578,W-sieci-taniej-w-sieci-latwiej

OpenSource czy oprogramowanie dedykowane

Coraz częściej kiedy spotykam się ze znajomymi z branży informatycznej wywoływana jest dyskusja na temat wykorzystywania rozwiązań open source'owych w świecie internetu. Poza ludźmi z branży w dyskusjach też słyszy się przekonanie iż open source - za darmo ! Że to rewolucja, a designerzy, programiści www mogą szukać nowej pracy ! Czy aby na pewno tak jest ? Słowo OpenSource stało się popularne m.in dzięki Komisji Europejskiej, która parę lat temu uznała, iż należy promować oprogramowanie otwarte, oprogramowanie dające możliwość rozwoju oddolnej inicjatywy. Te rozwiązanie jest całkowicie sensowne, nie tylko ze względu na zasoby portfeli obywateli czy sektora MSP, ale także na likwidację monopoli jakie powstały dzięki "jedynie słusznych" systemów operacyjnych, pakietów biurowych czy też platform serwerowych. Jeszcze 15 lat temu oprogramowanie dziś nazywane otwartym w świecie komputerów Amiga czy Atari nazywano PublicDomain. Ale nie ważna w tym przypadku nazwa lecz sens ora...

50% firm nie ma antywirusa

To straszne ! Mimo, że są wersje darmowe, a płatne kosztują niecałe 100 pln to, aż 50% jest podatna na ataki i nie stosuje zabezpieczeń. http://msp.money.pl/wiadomosci/zarzadzanie/artykul/male;firmy;na;celowniku;hakerow;sprawdz;jak;bronic;sie;przed;atakami,182,0,1126326.html#utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=rss