Przejdź do głównej zawartości

Hubalaga czyli Alle ... historia


Mimo, iż handel elektroniczny rozwija się coraz bardziej i sam przyznaję, że moje argumenty przeciw tradycyjnego wizytowania marketów coraz częściej trafiają do mojej żony ze względu na wygodę e-zakupów, to nie wszyscy są z nich zadowoleni.

Ciekawą historię przeżył Maciej N., który tak jak wielu korzysta, albo korzystał z najpopularniejszego serwisu aukcyjnego Allegro. Historia nie jest przestrogą przed robieniem zakupów przez internet, ale przede wszystkim ma wszystkim uzmysłowić pułapki jakie czyhają, a także na co mamy uważać !

Sprawdzajmy od kogo kupujemy, czytajmy regulaminy, analizujmy bezpieczeństwo transakcji, czy sprawdzajmy terminy dostaw i formy reklamacji to niektóre z ważnych przesłanek jakie nachodzą po przeczytaniu poniższego bloga.

Polecam bloga z całą historią

Cieszę się też, iż Maciejowi po wielu działaniach i akcjach (artykuł na ten temat pojawił się choćby w CHIP) udało się odzyskać pieniądze, ale w tym wypadku nie jest to najważniejsze, gdyż nie chodzi o to by każdy z nas poświęcał czas i miał tyle determinacji co on, ale aby takie sytuacje w ogóle się nie zdarzały!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Symtomate - aplikacja która weryfikuje nasze zdrowie, czy to ma sens ?

Takich aplikacji jest sporo, ta o której piszę powstała i powstaje (bo to cały czas rozwijana aplikacja) we wrocławskim startupie. Sztuczna inteligencja oraz odpowiedni algorytm, a przede wszystkim konkretne odpowiedzi na pytania pozwolą nam wskazać z czym mamy do czynienia jeśli chodzi o nasze zdrowie. Tylko czy takie rozwiązanie ma sens ? Wszyscy wiemy, że jak zaczyna nas boleć brzuch to szukamy w Internecie co nam dolega i okazuje się, że .... mamy raka. Co zatem będzie nam wskazywała aplikacja. Przedstawia nam ona na podstawie naszych odpowiedzi symptomy jakie wskazaliśmy i wiążę się z chorobami oraz odpowiednio kwalifikuje nas do nich. Rolą aplikacji nie jest przekazanie nam że jesteśmy na końcu ziemskiego padołu, ale uświadomienie, że w danych przypadkach należałoby iść do lekarza, który zweryfikuje dokładnie i przebada nas. I w ten sposób należy na tego typu aplikacje patrzeć. Nie jest to ani lecznica, ani lekarz ale wsparcie w naszym życiu byśmy mogli zweryfikować, czy nasz

Wspólny Bilet - dobre bo polskie

Miło przeczytać że projekt który był realizowany w obszarze programistycznym przez nasz zespół zdobył nagrodę Polskiego Radia. Gratuluję jeszcze raz wszystkim koleżankom i kolegom którzy w ciągu ostatnich dwóch lat budowali ten system informatyczny, który do najprostszych nie należał. Ta nagroda jest również dla was ! https://newsa.pl/przyznano-nagrody-w-konkursie-quot-lubi-bo-polskie-quot-

Toruńskie pierniki …. tylko które ?

Wydaje się że prosty dylemat. Jedziemy do Torunia i kupujemy toruńskie pierniki. Problem jest jednak w który sklepie chcemy się zaopatrzyć ? Okazuje się, że sklepów z „toruńskimi piernikami” przybywa. Tam gdzie jest popyt, podaż natychmiast się pojawia. Kopernik była podobno kobietą 😉 Dodatkową zmyłka dla tych którzy przejeżdżali kupować pierniki 10-20 lat temu. W miejscu gdzie jeszcze przejeżdżałem z dziadkami są dwa sklepy i każdy z nich wskazuje że na ” tradycyjne” ale każdy z nich nie ma nazwy która pamiętam z dzieciństwa. Co ciekawe, że nazwa która mi się kojarzy z czasów młodości to Kopernik, a te pierniki znajduje na danym Starym Rynku. Przy okazji zwiedzania natrafiam również na inne sklepy z „tradycyjnymi toruńskimi piernikami”. Tradycja zatem żyje i się rozwija. Turyści chyba nie narzekają. Zastanowić się zatem należy czy samemu nie zająć się produkcją pierników w Toruniu. Tradycyjnych lub dla odmienności nowoczesnych toruńskich pierników. A tymczasem smacznego, bo rekla