Przejdź do głównej zawartości

FaceAPP - nie tylko te apki wyciągają dane i zdjęcia

Głośno ostatnio o aplikacji która umożliwia postarzanie zdjęć. Moda na tą formę wysyłania postów od kilku tygodni gości w social mediach. Nikogo za bardzo nie interesuje, że rola aplikacji jest inna, a przynajmniej jej model biznesowy opiera się na innych czynnikach (np. na przetwarzaniu i sprzedaży danych osobom trzecim)

Ministerstwo Cyfryzacji ostrzega przed korzystaniem z FaceApp, wskazując na ryzyko przekazywania danych oraz dostępu do WSZYSTKICH zdjęć jakie mamy na telefonie. Czy to będą nasze zdjęcia z "zakrapianej imprezy" czy może inne, które nie chcielibyśmy by było dostępne dla innych, dostęp do nich dajemy twórcom aplikacji.

Tylko czy to jedyna aplikacja na rynku, która "kradnie" naszą prywatność. Oczywiście, że NIE. Większość aplikacji które instalujemy na komórce czy dodajemy do naszych social mediów, aby zaczęły działać muszę otrzymać od nas pozwolenie na dostęp do danych.

Dlatego warto przed instalacją SPOJRZEĆ na ekran i zweryfikować do jakich danych aplikacja ma dostęp !. Można też to zrobić w każdej chwili wchodząc np na Facebook - Ustawienia/ Aplikacje i witryny / Aplikacja - edycja lub Andorid - Ustawienia / Zarządzanie aplikacjami / Aplikacja / Uprawnienia

Warto wiedzieć :)

więcej o samym problemie FaceApp znajdziecie też tu 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

OpenSource czy oprogramowanie dedykowane

Coraz częściej kiedy spotykam się ze znajomymi z branży informatycznej wywoływana jest dyskusja na temat wykorzystywania rozwiązań open source'owych w świecie internetu. Poza ludźmi z branży w dyskusjach też słyszy się przekonanie iż open source - za darmo ! Że to rewolucja, a designerzy, programiści www mogą szukać nowej pracy ! Czy aby na pewno tak jest ? Słowo OpenSource stało się popularne m.in dzięki Komisji Europejskiej, która parę lat temu uznała, iż należy promować oprogramowanie otwarte, oprogramowanie dające możliwość rozwoju oddolnej inicjatywy. Te rozwiązanie jest całkowicie sensowne, nie tylko ze względu na zasoby portfeli obywateli czy sektora MSP, ale także na likwidację monopoli jakie powstały dzięki "jedynie słusznych" systemów operacyjnych, pakietów biurowych czy też platform serwerowych. Jeszcze 15 lat temu oprogramowanie dziś nazywane otwartym w świecie komputerów Amiga czy Atari nazywano PublicDomain. Ale nie ważna w tym przypadku nazwa lecz sens

Jaka jest przyszłość serwisów ogłoszeniowych ?

Jeszcze kilka lat temu, kiedy mówiliśmy o serwisach napełnianych treścią  przez samych użytkowników na plan pierwszy wyróżniały się serwisy ogłoszeniowe. Dopiero daleko dalej można było dostrzec aukcje internetowe, blogi czy fora dyskusyjne.  Dziś serwisy oparte w znacznej mierze na treści samych użytkowników nazywamy portalami społecznościowymi, a kierunek rozwoju tych ostatnich przeszedł najszersze oczekiwania nawet wśród społecznościowych entuzjastów. Facebook chwili się ponad 300 mln unikalnych użytkowników, rodzima nasza-klasa posiada ponad 10 mln klientów inne serwisy oparte o formę społecznościową jak grono.net, twitter.com czy fotka.pl również w tym roku zaliczyły wzrost liczby userów. Co zatem dzieje się z innymi formami społecznościowymi i czy stara metoda e-kontaktów międzyludzkich ma jeszcze jakieś szanse rozwoju ? Fora dyskusyjne, miniblogi, aukcje internetowe stają się bowiem powoli częścią większych serwisów społecznościowych pozostawiając tym ostatnim małe poletko do

Bieg Wilczym Szlakiem

Dziś kibicujemy  +Kinga Kośmider   - znajduje się w tym tłumie :) Kochanie gratulujemy !!!