Za kilka dni jadę na targi CeBIT odbywające się w Hannowerze. Dyskusja nad tą formą promocji nowoczesnej technologii oraz rozwiązań w branży IT coraz częściej kieruje mnie na tory, w których tego typu imprezy nie mają racji bytu. Większość produktów promowanych przez "największych" pokazywane są na konferencjach prasowych, zaś te przedstawiane na targach mają często małą szansę rozwinięcia. Targi dodatkowo są raczej motorem branż mniej odpornych na czas. Nowoczesne technologie zmieniają się z dnia na dzień i żadna z innowacyjnych firm nie będzie czekała na konkretne targi jak było to jeszcze kilka lat temu. Czy zatem targi informatyczne upadną ? Moim zdaniem nie, ale czeka je rewolucja ....
Big Cyc, Big Brother, wszystko musi być od razu wielkie :) Ale tak jest, jeśli chodzi o "wielkie dane", które zalewają Internet, Extranet i inne sieci bardziej lub mniej lokalne. Tetra, eksa, peta, zetta a może już jottabajty danych zalegają na farmach serwerowych i nikt nie wie do końca co z tym zrobić. A co powinno się zrobić ? Wszystko zależy od tego jakie dane posiadamy. Dziś większość firm zbiera je po to by w przyszłości mieć historię przy budowie inteligentnych analiz wspierających procesy podejmowania decyzji. Przykład wykorzystywania danych w lotnictwie . Np ceny biletów lotniczych - wpływ na ich zmiany są analizowane na podstawie algorytmów przetwarzających właśnie "wielkie dane". Analizą taką traktowane są dane mające wpływ - jak historia sprzedaży i kupna, imprezy i święta, uroczystości, zachowania cen u konkurencji, założenia pogodowe i tak dalej i tak dalej. Im lepszy algorytm tym lepsze szanse sprzedażowe oraz zysk. Łatwo jest chyba przew...
Komentarze