Za kilka dni jadę na targi CeBIT odbywające się w Hannowerze. Dyskusja nad tą formą promocji nowoczesnej technologii oraz rozwiązań w branży IT coraz częściej kieruje mnie na tory, w których tego typu imprezy nie mają racji bytu. Większość produktów promowanych przez "największych" pokazywane są na konferencjach prasowych, zaś te przedstawiane na targach mają często małą szansę rozwinięcia. Targi dodatkowo są raczej motorem branż mniej odpornych na czas. Nowoczesne technologie zmieniają się z dnia na dzień i żadna z innowacyjnych firm nie będzie czekała na konkretne targi jak było to jeszcze kilka lat temu. Czy zatem targi informatyczne upadną ? Moim zdaniem nie, ale czeka je rewolucja ....
Mamy już prawie połowę roku 2026. Rozwój nowych technologii idzie w parze z wydarzeniami, jakie zachodzą na świecie. Te często nie są do końca przewidywalne, a jednocześnie mocno wpływają na kierunek ewolucji i nacisk kładziony na określone segmenty rynku. Robotyzacja i humanoidy – coraz więcej firm przestawia się na masową produkcję robotów humanoidalnych . Dziś jednak głównym wyzwaniem pozostaje zasilanie. Weźmy jako przykład Unitree G1 (w Polsce popularność zyskał m.in. Edward Warchocki, czyli nasz krajowy, „rolkowy” robot oparty właśnie na tym modelu). Posiada on baterię litowo-jonową o pojemności 9000 mAh. Co to oznacza dla przyszłości, jeśli chodzi o wykorzystanie humanoidów w przemyśle ? Ten niezwykle popularny robot w rzeczywistości na jednym ładowaniu może funkcjonować przez około 2 godziny. Czy taki wariant daje efektywność ekonomiczną ? Odpowiedź jest dosyć prosta – NIE. Jeśli założymy wydatek rzędu 100 tysięcy złotych na narzędzie technologiczne, które będzie pracować zal...
Komentarze