Przejdź do głównej zawartości

O google chrome słów kilka


Mimo, iż używam choćby Bloggera ze stajni Google, to o przeglądarce Google Chrome nie mam niestety jak do tej pory pozytywnego zdania.

Owszem ma jedną zaletę i wyprzedza tym wszystkie inne przeglądarki łącznie z poczciwym FireFoxem - jest szybsza ! Ale wad ma już dużo dużo więcej począwszy od częstego wieszania się a skończywszy na ... pełnej inwigilacji ;)

Niemcy czuli na punkcie prywatności znaleźli sposób na drugi mankament Chrome i na podstawie silnika GCH stworzyli nową przeglądarkę o dźwięcznej nazwie IRON. Klon Google Chrome, zachowuje się podobno przyzwoicie jeśli chodzi o szybkość, przy okazji blokując wszystkie funkcje, które mogą wywołać kontrowersje związane z wysyłaniem i identyfikacją użytkownika. W przeglądarce pominięto choćby unikatowy identyfikator użytkownika oraz funkcje wysyłające określone informacje do Google'a.

Na stronie producenta można ściągnąć nową -starą przeglądarkę :)

Ja jak na razie zostaje przy poczciwym FireFoxie

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

OpenSource czy oprogramowanie dedykowane

Coraz częściej kiedy spotykam się ze znajomymi z branży informatycznej wywoływana jest dyskusja na temat wykorzystywania rozwiązań open source'owych w świecie internetu. Poza ludźmi z branży w dyskusjach też słyszy się przekonanie iż open source - za darmo ! Że to rewolucja, a designerzy, programiści www mogą szukać nowej pracy ! Czy aby na pewno tak jest ? Słowo OpenSource stało się popularne m.in dzięki Komisji Europejskiej, która parę lat temu uznała, iż należy promować oprogramowanie otwarte, oprogramowanie dające możliwość rozwoju oddolnej inicjatywy. Te rozwiązanie jest całkowicie sensowne, nie tylko ze względu na zasoby portfeli obywateli czy sektora MSP, ale także na likwidację monopoli jakie powstały dzięki "jedynie słusznych" systemów operacyjnych, pakietów biurowych czy też platform serwerowych. Jeszcze 15 lat temu oprogramowanie dziś nazywane otwartym w świecie komputerów Amiga czy Atari nazywano PublicDomain. Ale nie ważna w tym przypadku nazwa lecz sens

Jaka jest przyszłość serwisów ogłoszeniowych ?

Jeszcze kilka lat temu, kiedy mówiliśmy o serwisach napełnianych treścią  przez samych użytkowników na plan pierwszy wyróżniały się serwisy ogłoszeniowe. Dopiero daleko dalej można było dostrzec aukcje internetowe, blogi czy fora dyskusyjne.  Dziś serwisy oparte w znacznej mierze na treści samych użytkowników nazywamy portalami społecznościowymi, a kierunek rozwoju tych ostatnich przeszedł najszersze oczekiwania nawet wśród społecznościowych entuzjastów. Facebook chwili się ponad 300 mln unikalnych użytkowników, rodzima nasza-klasa posiada ponad 10 mln klientów inne serwisy oparte o formę społecznościową jak grono.net, twitter.com czy fotka.pl również w tym roku zaliczyły wzrost liczby userów. Co zatem dzieje się z innymi formami społecznościowymi i czy stara metoda e-kontaktów międzyludzkich ma jeszcze jakieś szanse rozwoju ? Fora dyskusyjne, miniblogi, aukcje internetowe stają się bowiem powoli częścią większych serwisów społecznościowych pozostawiając tym ostatnim małe poletko do

Bieg Wilczym Szlakiem

Dziś kibicujemy  +Kinga Kośmider   - znajduje się w tym tłumie :) Kochanie gratulujemy !!!