Przejdź do głównej zawartości

Koniec przygody barmana, pizzermana, właściciela lokalu i organizatora imprez

Można by się zastanawiać z czego się tak cieszę. A jest z czego. Chłopięce marzenie zostało zrealizowane, a jednocześnie w pewnym momencie należało powiedzieć STOP i zakończyć realizację tej "wydumanej pasji".

Brak weekendów to chyba tylko jeden z czynników dla których współczuję właścicielom i pracownikom ogólnie pojętego przemysłu gastronomicznego.

Od dziś mam już z tym spokój i jestem wolny i szczęśliwy, a jeszcze większą radość ma moja najbliższa rodzina. Co dalej będzie w lokalu Na Plażowej ? Nie wiem jeszcze. Na tą chwilę zamknęliśmy ten rozdział naszego życia.

Nauka nie poszła jednak w las. Wchodząc do każdej knajpy, restauracji czy baru widzę poświęcenie ludzi, którego wcześniej nie posiadając własnego lokalu nie zauważałem.

Wielki szacunek mam dla tych którzy wkładają swoje serce w tą pracę nawet jeśli czasami nie wychodzi, a jednocześnie mniejszy szacunek mam dla krytykantów i hejterów którzy ten wysiłek często przeliczają tylko na swój żołądek.

Szacun przemyśle gastronomiczny. Nie przejmujcie się i do przodu :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

OpenSource czy oprogramowanie dedykowane

Coraz częściej kiedy spotykam się ze znajomymi z branży informatycznej wywoływana jest dyskusja na temat wykorzystywania rozwiązań open source'owych w świecie internetu. Poza ludźmi z branży w dyskusjach też słyszy się przekonanie iż open source - za darmo ! Że to rewolucja, a designerzy, programiści www mogą szukać nowej pracy ! Czy aby na pewno tak jest ? Słowo OpenSource stało się popularne m.in dzięki Komisji Europejskiej, która parę lat temu uznała, iż należy promować oprogramowanie otwarte, oprogramowanie dające możliwość rozwoju oddolnej inicjatywy. Te rozwiązanie jest całkowicie sensowne, nie tylko ze względu na zasoby portfeli obywateli czy sektora MSP, ale także na likwidację monopoli jakie powstały dzięki "jedynie słusznych" systemów operacyjnych, pakietów biurowych czy też platform serwerowych. Jeszcze 15 lat temu oprogramowanie dziś nazywane otwartym w świecie komputerów Amiga czy Atari nazywano PublicDomain. Ale nie ważna w tym przypadku nazwa lecz sens

Jaki język programowania wybrać ?

Język angielski czy język hiszpański ? Gdybyśmy mieli oceniać jaki najlepiej wybrać język obcy do nauki to byśmy pewnie postawili na język angielski. Dlaczego ? Bo jest najbardziej uniwersalny, najwięcej osób na świecie go używa, a jednocześnie jest dosyć prostym językiem do nauczenia. Programowanie to nie język obcy Takie rozumowanie nie do końca przekłada się na języki programowania. Uniwersalność jak najbardziej gdyż od tego zależy popyt na programistów, łatwość nauki języka czy jego popularność może okazać się dla przyszłego programisty gwoździem do przysłowiowej trumny. Wynika to przede wszystkim z popytu na deweloperów. Im bardziej popularny język programowania tym więcej programistów czyli niższa cena i dużo pracowników na rynku. Realizacja swoich talentów musi być zabawą i przyjemnością Dlatego jeśli myślimy o wyborze języka programowania musimy zwrócić uwagę przede wszystkim na to co chcemy robić my jako programiści oraz na ile jesteśmy w stanie wejść w trudności ję